Menu

0

0.00 zł

mobilny-akumulator

Zadbaj zimą o swój akumulator

Czy zdarzyło Ci się, że Twój samochód zimą nie chciał odpalić? To zimowa zmora wielu kierowców, którzy swoje samochody muszą parkować  pod chmurką. Najczęstszą przyczyną takiej przykrej niespodzianki jest problem z akumulatorem. Można go łatwo uniknąć poprzez odpowiednie dbanie o jego kondycję i okresowe sprawdzanie jego stanu. Pisaliśmy o tym niedawno.

Dlaczego akumulator nie lubi zimy

Zima to wyjątkowo ciężki okres dla akumulatorów. Samochody wyładowane elektroniką potrzebują w tym okresie  znacznie więcej prądu. Instalacje samochodowe typu podgrzewanie szyb,  lusterek i foteli to genialne zimowe udogodnienia dla kierowców, ale pamiętajmy, że potrzebują także prądu do funkcjonowania. Prądożerne są także wbudowane nawigacje, systemy bezkluczykowe, instalacje alarmowe. Pobierają one prąd, nawet gdy samochód parkuje. Dodatkowo pamiętajmy, że zimny silnik do rozruchu wymaga znacznie więcej energii czerpanej z akumulatora. Akumulator musi być w pełni naładowany, by podołać zwiększonemu zapotrzebowaniu na prąd w okresie zimy.

Zimowy spadek pojemności akumulatora

Niskie temperatury obniżają sprawność akumulatora. Przy spadku temperatury do wartości ujemnych spada gęstość elektrolitu i tempo reakcji chemicznych, rośnie zaś wewnętrzna oporność . W pełni naładowany akumulator posiada 100% pojemności w optymalnej temp 25°C. Spadek temperatury do 0°C powoduje spadek pojemności akumulatora do 80%. Przy -10°C wartość pojemności to już 70%, a przy -25°C tylko 60%. Dane te odnoszą się do nowego, w pełni naładowanego akumulatora. Dla akumulatora równie szkodliwe jak noc spędzona na mrozie, jest jego niedoładowanie. Pokonując krótkie trasy, nie mamy możliwości uzupełnić ubytku energii, alternator nie ma możliwości odpowiedniego doładowania akumulatora. Jego notoryczne niedoładowywanie przy spadku jego pojemności zimą prowadzić może nawet do całkowitego rozładowania akumulatora.

Jak dbać  o akumulator

Racjonalna eksploatacja akumulatora zimą to przede wszystkim dbanie o jego pełne naładowanie. Nie obciążajmy go nadmiernie i wyłączajmy w trakcie rozruchu samochodu wszystkie urządzenia prądożerne typu radio, podgrzewanie szyb i foteli, nawigacja. Jeśli pokonywane przez nas trasy są krótkie i mamy obawy, że akumulator się nie doładował, doładujmy go prostownikiem. Jeśli nie mamy garażu, a mamy możliwość przechowania akumulatora w cieplejszym pomieszczeniu, zróbmy to, gdy prognozowane są siarczyste mrozy. Przezorni wożą ze sobą zawsze kable rozruchowe, a jeśli jesteśmy super przezorni, zaopatrzmy się w mały, przenośny akumulator rozruchowy- booster. Jeśli jednak problem z akumulatorem powtarza się notorycznie, skorzystajmy z pomocy fachowców. Załoga naszego sklepu bez problemu sprawdzi jego stan i w razie konieczności zaproponuje optymalne rozwiązanie. I niech zima będzie łagodna dla naszych akumulatorów!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz